• Wpisów:31
  • Średnio co: 59 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 18:59
  • Licznik odwiedzin:1 908 / 1893 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Chyba właśnie po tym można poznać naprawdę samotnych ludzi... Zawsze wiedzą, co robić w deszczowe dni. Zawsze można do nich zadzwonić. Zawsze są w domu. Pieprzone zawsze...

Przeznaczeniem inteligentnego człowieka jest samotność.

Samotność jest przyjemnością dla tych, którzy jej pragną i męką dla tych, co są do niej zmuszeni.
 

 
Nie płakał bo zab­rakło mu łez
Nie śmiał się zgu­bił ra­dości sens.
Następne­go dnia zna­leziono go w łazience,
W pla­mie krwi, z żyletką w ręce...
 

 
Roz­myśla­nie o śmier­ci jest roz­myśla­niem o wolności. - Jim Morrison

Nie boję się śmier­ci. Jes­tem na nią przy­goto­wany, po­nieważ nie wierzę w nią. Uważam, że jest to tyl­ko wyjście z sa­mocho­du i wkrocze­nie w ko­lej­ny etap. - John Lennon
 

 
Lu­bię tę aurę ciem­ności, która go otacza. Lu­bię je­go twarz, smut­ne oczy. Jest dziw­nie piękny, niczym noc bez gwiazd.

Był me­lan­cho­likiem i roz­koszo­wał się nieja­ko włas­nym smut­kiem jak czymś niez­na­nym, wyjątko­wym, wspaniałym.
 

 
Poczu­jesz mój ciepły od­dech na szyi, je­go łas­ko­tanie, przy­jem­ność jaką Ci da­je to uczu­cie, a kiedy po­pat­rzysz mi pros­to w oczy z na­miętnością szepnę ci 'spier­da­laj kocha­nie '
  • awatar malutka :): *z na­miętnością szepnę ci 'spier­da­laj kocha­nie '* piękneee ^^ xd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Szykuję się na wielką wojnę. Jestem spokojny, znam sekret. Wiem co nadchodzi i wiem, że nikt nie może mnie zatrzymać, łącznie ze mną. Zabijam ludzi, których lubię. Niektórzy błagają o życie. Nie czuję smutku. Nic nie czuję. Żyjemy w paskudnym świecie. W paskudnym, przeklętym, beznadziejnym świecie, i szczerze, czuję się jakbym pomagał zabrać ich od tego gówna, którego pełno na ulicach. Pomagam zabrać ich w jakieś czyste i przyjemne miejsce. I coś jest w tej całej krwi stary, topię się w niej. Indianie wierzyli, że krew zatrzymuje złe duchy. Raz na miesiąc odprawiając rytuał cięli się, żeby wypuścić duchy. Jest w tym coś mądrego, bardzo mądrego. Podoba mi się to. Myślisz, że jestem szalony?
...Świat jest paskudnym miejscem, paskudnym przeklętym horrorem. Jest w nim tak dużo bólu, wiesz? Tak dużo...
  • awatar Gość: W wolnym czasie zapraszam do siebie na wielką wyprzedaż: ubrania, kosmetyki, dodatki i biżuteria! Może wpadnie Ci coś w oko? :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Życie - ni­by od zewnątrz ta­kie faj­ne ale w środ­ku zu­pełnie do dupy.

Za­pyta­na ; Co da­je ci życie ?
Od­po­wie­działa ; Naj­częściej bolące­go ko­pa w dupę , ale i w tym można zna­leźć ja­kiś sens.
 

 
Zazwyczaj wszyscy pokazują się w jak najlepszym świetle - i stąd tyle ciemnych postaci.
 

 
Czuł, że nie ma takiego słońca, które zdałoby rozświetlić ciemności ogarniające jego serce.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
„Kocham szarość, mrok i ciemność nocy, lubię być sam, a za najodpowiedniejsze towarzystwo uznaję własne myśli.”
- Bram Stoker (z książki Dracula)

Tylko w pochłaniającej wszystko pustce samotności, w ciemnościach zacierających kontury świata zewnętrznego można odczuć, że się jest sobą aż do granic zwątpienia [...].
  • awatar Gość: Zapraszam na mojego nowego bloga. ♥ Odwdzięczę się! ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tak bar­dzo mnie ra­ni gdy pat­rzę na ciebie i widzę że o niej myślisz. Ra­ni mnie, jak za­myślo­ny pat­rzysz na mnie i prag­niesz, żeby to była ona. Ra­nisz, gdy jes­teś za­pat­rzo­ny w nią z taką miłością i wiem, że ser­ce ci ścis­ka. Ra­nisz mnie miłością. Nie masz pojęcia jak to cho­ler­nie boli…
 

 
Grzeszyć samotnością, krzywdzić bliźnich zrywając z nimi, znać radość tylko w oddaleniu. Być na wskroś samotnym.
 

 
Dobrze wiedział, że miłość przynosi ludziom najgłębszy smutek, jako że jest najwyższym wysiłkiem, na jaki człowiek się porywa, aby wyjść z samotności. A mimo to dążył do miłości w nieustępliwym uniesieniu.
 

 
Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku, z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem, którym żegnamy lub przeklinamy mijający dzień.
 

 
Stwierdzam, że Modest Mouse są genialni
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cza­sem trze­ba mil­czeć, gdy in­ni krzyczą.
Cza­sem trze­ba płakać, gdy in­ni się śmieją.
Nie raz są chwi­le gdy człowiek nie jest w sta­nie zro­bić nic, gdy in­ni ro­bią wszys­tko by zniszczyć ko­muś życie.

Nie pot­ra­fię być ta­ka jaką in­ni chcieli­by mnie widzieć. Może właśnie to spra­wia, że w ich oczach wciąż jes­tem do niczego.

Ludzie naj­częściej zmieniają się pod wpływem otaczających ich ludzi, do­paso­wują się do otocze­nia jak ka­meleony. Mało kto wie, jak bar­dzo chciałabym te­go uniknąć.

Nie można uciec od rzeczy­wis­tości, ale można na chwilę o niej zapomnieć...

Mu­zyka cza­sem opo­wiada his­to­rię o człowieku, którym jesteś.
Mu­zyka cza­sem opo­wiada o wy­darze­niach, których jes­teś uczestnikiem.
Dzięki mu­zyce wiesz, że nie tyl­ko Ciebie to wszys­tko spotkało.
 

 
Edukację z Modest Mouse czas zacząć
Mam fazę na piosenkę Dashboard
 

 
Rany po cięciu się są w pewnym sensie piękne. Jak rany po wojnie, pokazują, przez co przeszłam.

Przem­knęła żyletką po bla­dym nad­gar­stku. Poczuła błogie mro­wienie. Kap, kap... Krop­le krwi zaczęły po­wol­nie spływać wzdłuż jej dłoni. Poczuła ulgę. Każda krop­la krwis­to-bor­do­wego płynu zbliżała do sta­nu błogiego uko­jenia, up­ragnionej lek­kości. Nie liczyło się nic po­za tą chwilą...
 

 
Jest na świecie ta­ki rodzaj smut­ku, które­go nie można wy­razić łza­mi. Nie można go ni­komu wytłumaczyć. Nie mogąc przyb­rać żad­ne­go kształtu, osiada cias­no na dnie ser­ca jak śnieg pod­czas bez­wiet­rznej nocy.

Są ludzie, którym szczęście mig­nie tyl­ko na mo­ment, na mo­ment tyl­ko się ukaże po to tyl­ko, by uczy­nić życie tym smut­niej­sze i okrutniejsze.

Jes­tem jeszcze trochę za­kocha­na resztka­mi bez­sensow­nej miłości i jest mi tak cho­ler­nie smut­no te­raz, że chcę to ko­muś po­wie­dzieć. To mu­si być ktoś zu­pełnie ob­cy, kto nie może mnie zra­nić. Na­reszcie przy­da się na coś ten cały In­ternet. Tra­fiło na Ciebie. Czy mogę Ci o tym opowiedzieć?

Nap­rawdę głębo­kiego smut­ku nie da się wy­razić na­wet łzami.

Smu­tek to naj­dziw­niej­sze z uczuć: czy­ni nas bez­radny­mi. Jest jak ok­no ot­warte wbrew naszej wo­li - przy nim można tyl­ko dy­gotać z zim­na. Z cza­sem jed­nak ot­wiera się rzadziej i rzadziej, aż wreszcie całko­wicie sta­pia się z murem.
 

 
Wesołych walentynek pingerowicze!
Dzisiaj moi rodzice jadą w góry i zostaję z babcią i siostrą w domu, do niedzieli. Co oznacza wczesne chodzenie spać i mniej kompa (moja babcia jest bezlitosna). Moje plany na dzisiaj:
-Oglądanie PLL
-Czytanie książki
-Uczenie się na histę
-Pisanie opowiadania
-Obejrzenie jakiegoś filmu
czyli w skrócie; będę robić to co robię codziennie. Możecie polecić mi jakieś filmy, bo nic fajnego nie potrafię znaleźć.
A na koniec pozostawiam was z livem Foster the People na Reading Festival
 

 
Jutro walentynki, zabijcie mnie. Jak zwykle spędzę je przesiadując cały dzień na kompie, oglądając seriale i czytając książki, ach te moje nudne życie. Tak tak, wiem, powinnam myśleć bardziej optymistycznie, mam nadzieję, że ten blog choć trochę mi w tym pomoże. Ostatnio w ogóle nie mam weny na pisanie opowiadań, może jak wezmę się w garść to uda mi się coś napisać, i może wstawię na bloga jeśli fajnie mi wyjdzie.
P.S. Oglądał ktoś z was Nędzników? Warto obejrzeć?
 

 
Sa­mot­ność nie ma nic wspólne­go z bra­kiem towarzystwa.

Sa­mot­ność spra­wia, że sta­jemy się bar­dziej su­rowi dla siebie sa­mych a łagod­niej­si dla in­nych: i jed­no, i dru­gie czy­ni nasz cha­rak­ter lepszym.

Sa­mot­ność jest nieza­leżnością, życzyłem jej so­bie i zdo­byłem ją po długich la­tach. Była ona zim­na, o tak, ale była też cicha, praw­dzi­wie cicha i wiel­ka, po­dob­nie jak zim­ne, ciche przes­tworza, po których wędrują gwiazdy.

Książki są bramą, przez którą wychodzisz na ulicę, mówiła Pat­ri­cia. Dzięki nim uczysz się, mądrze­jesz, podróżujesz, marzysz, wyob­rażasz so­bie, przeżywasz lo­sy in­nych, swo­je życie mnożysz ra­zy ty­siąc. Cieka­we, czy ktoś da ci więcej za tak niewiele. Po­magają też odpędzić różne złe rzeczy - sa­mot­ność, upiory i tym po­dob­ne gówna. Cza­sem się zas­ta­nawiam, jak możecie znieść to wszys­tko wy, które nie czytacie.
  • awatar ice-tomb: Nie wyobrażam sobie życia bez książek. Pozwalają oderwać się od rzeczywistości i choć na chwile zapomnieć o wszystkim. Po prostu przenieść się w inny świat.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pat­rząc na ciem­ność lub śmierć boimy się niez­na­nego - nicze­go więcej. -Joanne Kathleen Rowling
 

 
Zakochałam się w tej piosence. Przesłucham jutro cały album. Dzisiaj kupiłam płytę Foster the People (Torches) na allegro, mam nadzieję, że szybko przyjdzie.
 

 
Wszystko się niszczy. Pokłóciłam się z siostrą, która uświadomiła mi, że jestem beztalenciem i totalną ofermą niemającą żadnego celu w życiu, nie ma to jak szczęśliwa rodzinka. Znowu się pocięłam, so sad. Mam nadzieję, że jutro będzie lepszy dzień, bo ten był całkowicie do dupy.